| Deep stopy - część II |
|
|
|
No to jedźmy dalej, temat deep-stopów został zaledwie tknięty. Aktualnie deep-stopy zostały wprowadzone do niektórych komputerów nurkowych (np. Vytec DS, VR3 z Buehlmannem) - które rzekomo przez to są "lepsze"... W piśmiennictwie dot. nurkowania nie ma w tej chwili metody zmniejszania przesyceń, która byłaby jedynie słuszna i najlepsza. Jst tych metod kilka, każda ma wady i zalety. Niewątpliwie najszerzej znana, praktycznie najstarsza i w zasadzie wypróbowana jest metoda wg Pyle'a - i takie deep-stopy są wbudowane we wspomniane komputery.
Pyle zresztą zaproponował po prostu sposób postępowania, nie zbudował teorii do swojej propozycji, nie podpierał jej żadnymi obliczeniami. Zwyczajnie napisał co go zainspirowało i że lepiej się czuje po takim wynurzeniu. I to wszystko. A co zaproponował? Aby zmniejszać przesycenia w tkankach szybkich w czasie wynurzania do pierwszego przystanku dekompresyjnego zaplanowanego wg tabel lub wskazywanego przez komputer nurkowy. W jaki sposób: Aby wykonać 2 minutowy przystanek głęboki w połowie głebokości między głebokością denną a głebokościa pierwszego przystanku dekompresyjnego. Jeśli po wykonaniu tego deep-stopu do przystanku dekompresyjnego mamy więcej niż 10 m, kolejny przystanek znowu w połowie odległości, i tak aż do czasu, w którym różnica głębokości będzie mniejsza niż 10 m. W praktyce weźmy nasze nurkowanie NDL z poprzedniego przykładu: 40 m 6 minut. Nurkowanie jest NDL, czyli mamy do wykonania tylko przystanek bezpieczeństwa, powiedzmy na 5 m. A zatem mamy do pokonania odcinek 40m - 5 m. Połowa tego odcinka to głębokość 22,5 m - przyjmijmy 22 m. Na tej głebokości robimy (tą metodą) 2 minutowy przystanek. Po jego zakończeniu wciąż mamy jeszcze 17 m do naszego planowanego przystanku podstawowego, więc planujemy kolejny deep-stop. Połowa tego odcinka to 13,5 metra, czyli 13 metrów. Znowu robimy kolejny przystanek 2 minutowy na tej głebokości, pozostało nam 8 m do safety stopa, więc wynurzamy się już do niego bezpośrednio. A zatem mamy taki plan nurkowania (runtime - kolumny to głębokośc i czas opuszczenia głebokości): Oczywiście uwzględniamy czas potrzebny na wynurzenie pomiędzy kolejnymi przystankami. Zatem 40 m opuszczamy w 6 minucie, ale na 22 m jesteśmy dopiero w 8 minucie, robimy 2 minutowy przystanek, więc opuszcamy tą głębokość w 10 minucie. Czy to wszystko? Nie! Tabel awg której planowaliśmy nurkowanie na 40 m nie uwzględnia naszych przystanków głebokich, zakłąda, że wynurzamy się z szybkością 10 m/min do safety stopa... Nie możemy więc inaczej postąpić, jak wliczyć czas wszystkich deep-stopów do czasu dennego. A zatem chcąc wykonać deep-stopy planujemy nie 40 m 6 minut, ale 40 m 10 minut.... Pozostaje kwestia, czy czas wynurzania pomiędzy tymi przystankami wliczać. Nie, ponieważ wg tabel wynurzamy się z tą sama szybkością, więc nie wykonując deep-stopów nasz czas wynurzania będzie taki sam, jak stosując przystanki głebokie. Różnica czasu obejmie tylko czas przystanków. Nurkowanie 40 m 10 minut jest w zasadzie dekompresyjne (zależnie od użytej tabeli), ale mamy (znowu zaleznie od tabeli) 1-3 minut dekompresji do wykonania. Nasz przystanek bezpieczeństwa trwa 3 minuty, więc w zasadzie sprawę mamy załatwioną. Z tym, że z ostatniego przystanku (safety stopa) do powierzchni powinnismy się wynurzać z szybkością 1 m/min - to niezależne od sprawy deep-stopów zalecenie dotyczące zapobiegania powstawania mikropęcherzyków gazu we krwi, szczególnie ważne dla nurkowan dekompresyjnych, gdzie saturacja przekracza M-value w drodze do powierzchni i musimy stosować obowiązkowe przystanki. Nasz runtime może więc wyglądac tak: Przystanki Pyle'a to już historia nurkowania, jednak wciąż jest to najbardziej sprawdzona w praktyce metoda. Prawdopodobnie dlatego włąśnie producenci zdecydowali się umieścić w niektórych komputerach nurkowych wskazanie tego typu przystanków. Należy jednak powiedzieć, że firma Suunto zastosowałe kontrowersyjne modyfikacje: Przystanki Pyle'a można ustawic jako 1-minutowe lub 2 minutowe. Włączenie przystanków Pyle'a wyłacza automatycznie wskazanie safety stopa. Niewątpliwie ustawienie przystanków 1-minutowych na głębokościach pyle'owskich (niezgodnie z metoda Pyle'a) ORAZ jednocześnie zrezygnowanie z safety stopa nie jest przejawem konserwatyzmu! Na szczęście można ta funkcję w ogóle wyłaczyć, a przeciez zaplanowanie pyle'owskich deep-stopów bez pomocy komputera jest banalne. Tak naprawde więc "deep-stopy" w "nowym" komputerze Vytec Deep Stop (DS) to chwyt marketingowy... Na koniec trzeba pamiętać, że czas głębokich przystanków dolicza się do czasu dennego! A zatem rośnie wymagana dekompresja, a nurkowanie NDL może stać się nurkowaniem dekompresyjnym. Ale już napisałem, że to tak bnaprawdę nic nie znaczy, bo każde nurkowanie jest dekompresyjne... Autor: Tomek Machalski |
Najbliższe plany
4 Lutego wybieram się na nurkowanie
podlodowe na koparki

